28.09.2016

"Sprostowanie" Renée Knight


Autor: Renée Knight
Wydawnictwo: Sonia Draga
tłumaczenie: Paweł Korombel
tytuł oryginału: Disclaimer
data wydania: 13 kwietnia 2016
ISBN: 9788379997435
liczba stron: 360





Jeśli wierzyć sugestii na okładce książki, powieść powinna spodobać się wszystkim, których urzekła "Dziewczyna z pociągu". Jako, że sama należę właśnie do takich osób, nie mogłam odmówić sobie przyjemności przeczytania "Sprostowania". Lekturę mam już za sobą i prawdę mówiąc nie pojmuję, dlaczego ktoś zdecydował się porównać akurat te dwie książki. Jednym wspólnym mianownikiem, jaki znalazłam, jest niesamowicie powolne tempo akcji. Wcale jednak nie zamierzam odradzać Wam jej przeczytania. Historia opisana w "Sprostowaniu" wciąga już od pierwszych stron...

21.09.2016

Książeczka manipulacyjna od Neverland- creative toys


Każdy szanujący się rodzic już od najmłodszych lat pragnie zaszczepić dzieciom miłość do książek. Na rynku jest cała masa pozycji, nawet dla maluchów, które jeszcze prawie nie widzą. Mimo to wciąż poszukujemy czegoś nowego i pewnie dlatego coraz większą popularnością cieszą się książeczki manipulacyjne. W odróżnieniu od tradycyjnych, zamiast biernie oglądać, dziecko może aktywnie zmieniać wygląd swojej książeczki i przy okazji sporo się nauczyć. 

16.09.2016

"Samotna gwiazda" Paullina Simons

Autor: Paullina Simons
Wydawnictwo: Świat Książki
tytuł oryginału: Lone Star
data wydania: 18 maja 2016
ISBN: 9788380313460
liczba stron: 576





Jeden z bohaterów powieści "Samotna gwiazda" próbuje napisać opowiadanie, które zdobędzie pierwszą nagrodę w literackim konkursie. Choć nigdy wcześniej nie pisał, jest przekonany, że ma szansę wygrać, ponieważ zna przepis na doskonałe opowiadanie. Chodzi o to, by opowiadanie było czymś zupełnie innym, niż czytelnik zakłada. Choćby romans, który przeobraża się w horror. Czytając powieść nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że sama autorka, Paullina Simons, postanowiła wykorzystać podobny zabieg. Sięgając po książkę zakładałam, że będzie to przeciętna młodzieżówka. Z czasem zaczęłam przecierać oczy ze zdumienia...

14.09.2016

Konkurs z platformą Multikurs.pl


Moi drodzy, dziś proponuję Wam mały konkurs. Dzięki uprzejmości platformy multikurs.pl wkrótce trzy osoby będą mogły przez miesiąc korzystać z wybranego kursu MultiSłówka (o którym pisałam TUTAJ).

Wszystko, co trzeba zrobić, to odpowiedzieć w komentarzu na pytanie:

Dlaczego warto uczyć się języków online?

Odpowiedź nie powinna przekroczyć 3 zdań, a konkurs odbywa się równocześnie na blogu i Facebooku. 

Na Wasze wpisy czekam do wtorku, 20.09.2016 włącznie, dzień później ogłoszę wyniki.


Ważne! Osoby, które biorą udział w zabawie na blogu, proszone są o pozostawienie adresu e-mail, tak abym w przypadku wygranej mogła się z nimi skontaktować. 

Gorąco zachęcam do udziału :-)

07.09.2016

"Kruchość skrzydeł" Karen Foxlee


Autor: Karen Foxlee
Wydawnictwo: Dobra Literatura
tłumaczenie: Grzegorz Fraś
tytuł oryginału: The Anatomy of Wings
data wydania: 19 maja 2016
ISBN: 9788365223487
liczba stron: 304
ebook dostępny na Woblinku


Dorobek australijskiej pisarki, Karen Foxlee, nie jest szczególnie obszerny, jednak na tyle intrygujący, że zdołała ona zaistnieć na międzynarodowej scenie. Jej powieść "Kruchość skrzydeł" doczekała się prestiżowych nagród i zapewniła jej grono wiernych czytelników. Przepisem na sukces okazała się być opowieść niepokojąco realistyczna, a mimo to z odrobiną magii... Przynajmniej w teorii, jak jest naprawdę?

24.08.2016

MultiSłówka - kursy językowe na platformie Multikurs.pl

O platformie Multikurs.pl, bądź dostępnych na niej kursach, pisałam już kilkakrotnie (np. TUTAJ). Ponieważ jednak Multikurs nieustannie się rozwija i wprowadza nowe udogodnienia, z wielką przyjemnością robię to ponownie.

05.08.2016

"Córki niczyje" Wilkie Collins


Autor: Wilkie Collins
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
tytuł oryginału: No Name
tłumaczenie: Magdalena Hume
data wydania: 18 maja 2016
ISBN: 9788377793503
liczba stron: 768
ebook dostępny na Woblinku


Wilkie Collins był wielkim angielskim powieściopisarzem i autorem wielu opowiadań. Już za życia cieszył się ogromną popularnością, a jego "Kamień Księżycowy" uważany jest za pierwszą powieść detektywistyczną. Polscy czytelnicy mieli oprócz tego okazję poznać inne jego powieści: "Kobietę w bieli" i "Tajemnicę pałacu w Wenecji". Wreszcie przyszła kolej na "Córki niczyje" - historię, w której niebezpiecznie szybko można się zatracić.

Magdalen i Nora Vanstone wiodą dostanie i beztroskie życie aż do chwili, w której spada na nie ogromna tragedia. W przeciągu zaledwie kilku dni, dziewczęta tracą zarówno ukochanego ojca, jak i troskliwą matkę. Po ich śmierci na światło dzienne wychodzi wielka tajemnica. Obie urodziły się jako nieślubne dzieci. Niedługo potem zmuszone zostają do opuszczenia własnego domu i pozbawione jakichkolwiek środków do życia. Spokojna i zrównoważona Nora próbuje pogodzić się z nową sytuacją i postanawia utrzymywać się z pracy guwernantki. Jej siostra nie może pogodzić się z niesprawiedliwością, jaka je dosięgła. W jej głowie rodzi się pomysł, jak mogłaby odzyskać nie tylko rodzinny majątek, ale i dobre imię. Madlen gotowa jest użyć wszelkich środków, nawet jeśli byłaby to jej własna uroda, talent aktorski i pomoc dalekiego krewnego o wyjątkowo złej reputacji...

Powieść W. Collinsa jest jak na swoje czasy niezwykle nowatroska. Łączy w sobie elementy tradycyjnej literatury wiktoriańskiej z zalążkiem powieści detektywistycznej. I choć nie ma tu morderstwa, przyjdzie nam śledzić fenomenalnie sklecione intrygi. Co może zaskakiwać, nawet po upływie tak wielu lat, historia nie utraciła nic ze swojej świeżości. Czytelnik bez trudu wczuje się w sytuację bohaterów i z dużym napięciem będzie śledził rozwój wydarzeń. 

Wilkie Collins okazuje się być bacznym obserwatorem otaczającego go świata. Niezwykle obrazowo wprowadza nas w ówczesną obyczajowość, problematykę potomstwa poczętego poza świętym związkiem małżeńskim. To, co jest jednak chyba największym atutem książki, to fenomenalny opis "potyczki" pomiędzy pewnym zawodowym oszustem i wyjątkowo przebiegłą gosposią. Już dawno nie zdarzyło mi się śledzić jakiegokolwiek wątku z równie dużym zainteresowaniem. Wilkie Collins doskonale wie, jak przykuć uwagę swojego czytelnika. 

Dobrze, że powieść jest tak obszerna, bo naprawdę trudno z nią się rozstać. Jeszcze trudniej jest mi doszukać się jej wad, może poza faktem, że w ogóle się kończy. Mam nadzieję, że nie zabraknie osób, które zechcą poznać tę nietuzinkową powieść, a wydawnictwo, zachęcone jej sukcesem, zdecyduje się opublikować więcej podobnych perełek. Gorąco polecam!

Ebook dostępny na platformie


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...